Po zdobyciu trzech srebrnych krążków w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży – Mistrzostwach Polski Kadetów Rafał Formela (MRKS Gdańsk) przystąpi do turnieju World Table Tennis Youth Contender w COS – OPO „Cetniewo” we Władysławowie (16 – 22 maja). – Trzy srebrne medale w niedawnych Indywidualnych MP w Białymstoku to mój życiowy sukces – mówi reprezentant kraju.

Urodzony w 2007 roku Rafał Formela tak dobrze się spisuje w ostatnim czasie, że do OOM przystąpił z nr 1 w singlu i deblu (z Arturem Gromkiem) oraz nr 2 w mikście (z Zofią Śliwką).

W każdej konkurencji doszedł do finału, a w poszczególnych meczach uzyskał wyniki: Rafał Formela – Marcel Błaszczyk 0:4, Rafał Formela/Artur Gromek – Marcel Błaszczyk/Dawid Jadam 0:3, Rafał Formela/Zofia Śliwka – Artur Gromek/Natalia Bogdanowicz 1:3.

– Cały sezon prezentuję wysoką i równą formę. Osiągnąłem finał zarówno w każdych zawodach rangi Grand Prix Polski, jak i Mistrzostwach Polski. Bez wątpienia jest to zasługa codziennych treningów w Centrum Szkolenia PZTS im. Andrzeja Grubby w Gdańsku oraz doświadczenia zdobytego w rozgrywkach drużynowych I ligi w barwach OSSM – powiedział Rafał Formela.

Rok temu w Rawie Mazowieckiej był najmłodszym zawodnikiem na podium OOM w singlu; obok niego byli tenisiści stołowi z rocznika 2006 – Alan Kulczycki złoto, Michał Wandachowicz srebro i Szymon Brud brąz, podobnie jak Rafał Formela.

W Białymstoku gdańszczanin pokonał 5 rywali, w tym 3 po 4:0. W półfinale wygrał 4:2 z Arturem Gromkiem.

– Mecz zaczął się dla mnie bardzo niekorzystnie. Przeciwnik podszedł do meczu dobrze zmotywowany, grał ofensywnie i pierwsze dwa sety należały do niego. Trzeci był bardzo równy i uświadomiłem sobie, że zaraz mogę przegrać pojedynek. Udało mi się przełamać i przejąć inicjatywę. Zacząłem odważnie atakować, zmieniać miejsca odbioru serwisu i siłę gry. To był klucz do wygranej – podkreślił Rafał Formela.

Z kolei w finale przegrał 0:4 z Marcelem Błaszczykiem. W ubiegłorocznych Mistrzostwach Polski Rafał Formela wyeliminował Marcela Błaszczyka na jego „terenie” bez straty seta już w ćwierćfinale.

– Mistrzostwa Polski Kadetów zawsze rządzą się swoimi prawami, ponieważ poziom stresu dla liderów rankingu jest bardzo wysoki. W finale z Marcelem Błaszczykiem byłem bardzo spięty, co nie wpłynęło na jakość mojej gry. Natomiast gra Marcela była zdecydowana i pewna, dzięki czemu zasłużenie wygrał, a ja mu gratuluję. W zeszłorocznym ćwierćfinale nie byłem faworytem i zdecydowanie łatwiej mi się grało. Brak presji i odpowiednia motywacja pomogły mi odnieść zwycięstwo – dodał.

Opisując gry podwójne podczas OOM 2022, Rafał Formela zaznaczył: Srebrne medale bardzo cieszą, aczkolwiek czuję niedosyt. Z Zosią Śliwką stworzyliśmy zgrany team. Uważam, że w finale zabrakło naprawdę niewiele do wygranej. Nawiązaliśmy równą walkę, a decydującym momentem był 3 set, który przegraliśmy – przy 1:1 w spotkaniu – 9:11. Natomiast z Arturem Gromkiem aż do finału graliśmy koncertowo. W rywalizacji o złoto niestety spaliliśmy się na starcie. Faktem jest, że para Błaszczyk/Jadam gra ze sobą od kilku lat, doskonale rozumie się przy stole i walka z nimi nie jest prosta. Korzystając z okazji chciałbym bardzo podziękować moim partnerom deblowym za wspólną walkę i osiągnięty sukces.

W następnym tygodniu Rafał Formela będzie reprezentował Polsce w turniejach WTT Youth Contender w Berlinie i Władysławowie. – Chciałbym dać z siebie wszystko i zagrać swój najlepszy tenis stołowy. Mam już spore doświadczenie w turniejach tej rangi i liczę na to, że w niedługim czasie przełoży się to na wyniki w występach międzynarodowych.