Po 100 tysięcy dolarów zarobią triumfatorzy singla kobiet i mężczyzn w wielkim finale cyklu World Tour 2018 w tenisie stołowym w południowokoreańskim Incheon (13-16 grudnia). Łączna pula nagród zawodów wynosi milion dolarów.

W grze pojedynczej wystąpi po 16 pingpongistek i pingpongistów. Tytułów wywalczonych przed rokiem w Astanie bronić będą Chińczycy Chen Meng i Fan Zhendong.
 
Jedynym przedstawicielem polskiej LOTTO Superligi będzie reprezentant Hongkongu Wong Chun Ting (Dekorglass Działdowo). Z kolei z Europy w gronie 32 startujących w singlu będą tylko Niemcy Timo Boll i Patrick Franziska. Całą stawką kobiet tworzą Azjatki, w tym osiem Chinek.
 
W grze podwójnej Ting wystąpi w parze z byłym zawodnikiem Dojlidów Białystok Ho Kwan Kitem, a w mikście jego partnerką będzie Doo Hoi Kem.
 
W 2017 roku w finale debla Kit i Ting przegrali z Japończykami Masataką Morizono i Yuyą Oshima 3:4.
 
Triumfatorzy singla w Incheon zarobią po 100 tys. dol., a przegrani w finałach – po 55 tys. Zawodnicy, którzy odpadną w półfinałach, otrzymają po 35 tys., a ci, którzy dotrą do ćwierćfinałów – 25 tys.
 
W deblu i mikście nagroda za pierwsze miejsce wynosi 14 tys. USD, z kolei za drugie – 7,5 tys.
 
W 2014 roku drugie miejsce w wielkim finale Word Tour w Bangkoku w grze podwójnej zajęły Katarzyna Grzybowska-Franc i Natalia Partyka. Wcześniej w prestiżowym turnieju startowali, choć bez takiego sukcesu, Li Qian i Lucjan Błaszczyk w singlu oraz Tomasz Krzeszewski z Błaszczykiem w deblu.