– Podchodzę do tych zawodów z dużą dozą optymizmu – mówi Maciej Karmoliński, trener reprezentacji kadetek przed rozpoczynającymi się w piątek, 10 lipca Mistrzostwami Europy U-15 i U-19.
W portugalskim Gondomar w kadrze narodowej kadetek zagrają: Lena Puzio, Natalia Wszołek, Aleksandra Nawrocka, Łucja Kobosz.
– Wierzę w moje zawodniczki i jestem pewny, że są w stanie rywalizować z każdą reprezentacją z entuzjazmem, uwagą i pewnością siebie. Muszą wiedzieć i być przygotowane na to, że w każdej, nawet najcięższej sytuacji na stole da się znaleźć rozwiązanie, a ja jestem od tego, by im je pomóc znaleźć – powiedział trener Maciej Karmoliński, na co dzień pracujący w Bronowiance Kraków.
Lena Puzio, Aleksandra Nawrocka, Łucja Kobosz są zawodniczkami z rocznika 2011 i w tym roku kończą wiek U-15. Rok młodsza od nich jest Natalia Wszołek.
– Nie jestem zwolennikiem mówienia o oczekiwaniach wynikowych, ponieważ pracuję z młodymi, ambitnymi zawodniczkami, które już same mają jasno określone cele. A moja rola jest inna – dodał szkoleniowiec.
Najlepsze tenisistki stołowe – maksymalnie dwie z danego kraju – mają szansę zakwalifikować się na Mistrzostwa Świata (listopad, Stambuł).
– Jeśli chodzi o kadetki, wszystkie z powołanych na ME mają taką szansę, aczkolwiek najbliższe 2 miesiące będą decydujące – przyznał Maciej Karmoliński.







