– Kluczowy był mecz o wejście do strefy medalowej z Szymonem Kolasą, ale z Miłoszem Redzimskim w finale powinienem zagrać lepiej. Cały turniej mistrzowski na plus i nauką na przyszłość – mówi Łukasz Sokołowski (Ostródzianka Ostróda), który niedawno został Wicemistrzem Polski Juniorów w singlu.

18-letni Łukasz Sokołowski pochodzi z Warszawy, gdzie występował w Spójni oraz Pałacu Młodzieży. Obecnie trenuje w OSSM w Gdańsku, a w 1 lidze występuje w Ostródziance. W turnieju gry pojedynczej podczas MPJ w Gliwicach pokonał 5 rywali, w tym dwóch zawodników Politechniki Rzeszów – w 1/8 finału Patryka Dziubę 4:1 i w ćwierćfinale rozstawionego z nr 1 Szymona Kolasę 4:3.

– Z rywalami z Politechniki spotykałem się już kilka razy, np. z Damianem Korczakiem wygrałem w Gorzowie 3:0. Z Patrykiem Dziubą kiedyś w kadetach przegrałem 3:4, ale też wygrałem 3:0. Z Szymonem dużo razem trenowaliśmy, kiedy był w Ośrodku w Gdańsku. Mecz z nim był kluczowy w Gliwicach, bowiem decydował o medalu w singlu – przyznał Łukasz Sokołowski, który w tym spotkaniu przegrywał 0:2 i 2:3.

W półfinale singla zawodnik z nr 8 wygrał z Michałem Małachowskim (Energa KTS Toruń, 4) 4:1, a w finale uległ Miłoszowi Redzimskiemu (2) z Bogorii Grodzisk Maz. 0:4

– Miłoszem zagrałem przeciętnie, od początku słabo odbierałem serwis i to wybiło mnie z rytmu – przyznał pingpongista Ostródzianki, który był blisko też w deblu. Razem z Michałem Małachowskim przegrali z Patrykiem Bieleckim i Patrykiem Lewandowskim z Dekorglassu Działdowo 2:3.

Wcześniej w półfinale zawodów drużynowych MPJ doszło do meczu tenisistów stołowych z Ostródy i Rzeszowa. Wygrała Politechnika 3:1. Łukasz Sokołowski pokonał Patryka Dziubę 3:2 i przegrał z Szymonem Kolasą 2:3. W składzie zespołu z Ostródy byli także Maksymilian Miastowski, Igor Jankowski oraz Jakub Klimczewski

– W ubiegłym roku w MPJ zdobyłem 2 brązowe medale – w drużynówce oraz grze podwójnej z Michałem Małachowskim. Teraz wywalczyłem po jednym srebrze i brązie. Występ w Gliwicach oceniam bardzo na plus, zagrałem kilka bardzo dobrych pojedynków, które dużo mnie nauczyły na przyszłość i z tego się bardzo cieszę – dodał Łukasz Sokołowski, który w przeszłości był brązowym medalistą MP Kadetów w singlu.

Na co dzień występuje w lidze 1. ligi, grupa północna – Ostródziance. W tym sezonie ma 5 zwycięstw i 5 porażek. Gra u boku m.in. doświadczonego Piotra Chmiela. – Gram dobry sezon, lecz bilans mogłem mieć jeszcze lepszy, gdyż przegrałem kilka spotkań, które powinienem wygrać.

W zawodach międzynarodowych Łukasz Sokołowski ma w dorobku 2 złote medale (drużyna i debel z Miłoszem Redzimskim) na World Tourze w czeskim Hodoninie oraz po jednym srebrnym i brązowym (drużyna i debel z Jakubem Jankowskim) na Słowacji – mówił Łukasz Sokołowski, który preferuje agresywny atak z celem dążenia do forehandu.