„Równa i pewna gra była kluczem do sukcesu” – powiedziała Klaudia Kusińska, która drugi raz w karierze wygrała turniej rangi Grand Prix Polski w tenisie stołowym. Od niedawna występuje w szwedzkim Team Maelarenergi BTK.

W Gdańsku pokonała wszystkie siedem rywalek, w tym w ćwierćfinale Agatę Zakrzewską 4:2, w półfinale mistrzynię Europy juniorek w mikście Katarzynę Węgrzyn 4:2 i w finale – także 4:2 – Paulinę Krzysiek, z którą jeszcze niedawno występowała w GLKS Nadarzyn (obecnie MUKS Start).

„Sytuacja, w której postawiło mnie życie, sprawiła, że wyzbyłam się wszelkich oczekiwań wobec siebie i swoich rezultatów. Pierwszy raz myślałam tylko i wyłącznie o tym, co się dzieje na stole, a nie kto patrzy na grę i co sobie myśli, powie itd.” – stwierdziła brązowa medalistka mistrzostw Polski 2018, która obecnie trenuje w Grodzisku Mazowieckim.

Sezon 2019/20 Klaudia Kusińska rozpoczęła w zespole wicemistrza Hiszpanii Tecnigen Linares. Jej przygoda z tym klubem trwała tylko kilka miesięcy, a teraz występuje w lidze szwedzkiej.

„Zagrałam w Tecnigen tylko w pierwszej rundzie. Niestety, bardzo słabe warunki treningowe i nieporozumienia w klubie sprawiły, że zdecydowałam się na powrót do Polski. W zeszłym tygodniu zadebiutowałam w Team Maelarenergi BTK, wygrałyśmy mecze 6:2 i 6:0 i będziemy walczyły o awans do fazy play off” – dodała pingpongistka, która w hiszpańskiej ekstraklasie miała bilans gier 6-5, a pomogła też w awansie do czwartej rundy Pucharu ETTU.

W niedzielę w hali Centrum Szkolenia Polskiego Związku Tenisa Stołowego im. Andrzeja Grubby w Gdańsku Klaudia Kusińska triumfowała w GP Polski. Wcześniej zwyciężyła w zawodach tej rangi w Łomży w 2018 roku.

„Kluczem do tego sporego sukcesu była równa i pewna gra przez całe dwa dni. Jestem bardzo zadowolona z osiągniętego wyniku. Pokonałam kilka zawodniczek, z którymi ostatnio przegrywałam, co pokazuje, że poczynione zmiany były dobrym rozwiązaniem. Mogę zdradzić, że od przyszłego sezonu znów będę występowała w polskiej lidze” – dodała córka Marcina Kusińskiego, dwukrotnego mistrza Polski w singlu, który jest trenerem MUKS Start. W GP wystąpiła jako niestowarzyszona.

Oprócz Klaudia Kusińskiej, w gdańskiej Grand Prix zwyciężył były wicemistrz kraju Konrad Kulpa (Energa Manekin Toruń). W finale pokonał Roberta Florasa (3S Polonia Bytom) 4:3. Na wczesnym etapie rywalizacji odpadli m.in. złoty medalista MP 2019 Patryk Chojnowski (AZS AWFiS Balta Gdańsk), pięciokrotny mistrz Polski Daniel Górak (PKS Kolping Frac Jarosław) czy Piotr Chodorski (Fibrain KU AZS Politechnika Rzeszów), który rok temu sięgnął po brąz IMP.