Wieloletni trener reprezentacji Polski i Australii Jerzy Grycan w czasie pandemii koronawirusa prowadzi zajęcia on-line dla trenerów w ramach projektów „Pingpongowe Marzenia z PSE” i „FUNdamenty”. – Praca „zdalna” też jest fascynująca – mówi ceniony szkoleniowiec współpracujący z Polskim Związkiem Tenisa Stołowego.

Pod koniec marca odbyło się e-szkolenie dla trenerów FUNdamenty 5. Taktyka w tenisie stołowym. W każdym tygodniu trener Jerzy Grycan organizuje „zdalne” zajęcia pt. „Pingpongowe Marzenia z PSE”. To unikatowy program przeznaczony dla uczniów szkół podstawowych w formie zajęć pozalekcyjnych. Organizacja szkolenia jest elementem „Narodowego Programu Rozwoju Tenisa Stołowego”.

– Łącznie mam grupę ok. 50 trenerów, z którymi spotykam się „zdalnie” we wtorki i czwartki. Pierwsza sesja odbywa się w godz. 9-12, a druga 17-20. To są fascynujące spotkania, inspirujące rozmowy – mam nadzieję, że wszyscy mają podobne odczucia. Moje doświadczenie w zakresie telekonferencji to 10 lat w ramach FUNdamenetów i zawsze będę chwalił taką formę nauczania, choć oczywiście nic nie zastąpi sali do tenisa stołowego i bliskości stołów, piłeczek, rakietek. Ale „zdalnie” też świetnie sobie radzimy, mnóstwo dyskutujemy nt. techniki, taktyki itd. – powiedział trener Jerzy Grycan, który studiował m.in. w Gdańsku, Krakowie, Pekinie i Melbourne.

Wieloletni szkoleniowiec kadry narodowej zwraca uwagę na stronę mentalną w trudnym okresie pandemii koronawirusa, kiedy nie ma możliwości przeprowadzania treningów w klubach czy zgrupowań reprezentacji.

-Ważne, że w obecnej sytuacji możemy dalej się rozwijać, dokształcać. Jak wspomniałem pracuję z 50 trenerami, którzy swoją wiedzę i umiejętności przekazują setkom podopiecznych. To budujące kiedy opowiadają, że ich zawodnicy i zawodniczki są pozytywnie nastawieni, że ambitnie ćwiczą i cierpliwie czekają na wspólne treningi w klubach itd. Ja ze swej strony pokazuję też np. filmy z gier, wysyłam niezbędne materiały. Cieszę się, że wszystko idzie nam bardzo sprawnie – zaznaczył szkoleniowiec, który od kilkunastu sezonów realizuje i stale doskonali programy wieloletniego szkolenia trenerów

Jerzy Grycan podkreślił, że wielu profesjonalnym tenisistom stołowym koronawirus całkowicie zaburzył wieloletnie przygotowania do Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

– Wszyscy szykowali szczyt formy na lato tego roku, nasza kobieca drużyna zdobyła już olimpijski awans, niedawno zakończyłby się europejskie kwalifikacje w singlu, a tu taka niespodziewana sytuacja na całym świecie. Wszyscy musimy przetrwać, wytrzymać ciężki czas i nie dać się ogólnej panice. Trzeba być dobrej myśli, praca „zdalna” też jest fascynująca – dodał.