– W każdych zawodach zdarzają się nieoczekiwane rozstrzygnięcia i myślę, że tak będzie i tym razem w Białymstoku – mówi Stefan Dryszel, świetny przed laty zawodnik, a później selekcjoner męskiej reprezentacji. Od 28 lutego do 1 marca rozgrywane będą 88 Indywidualne Mistrzostwa Polski.

Wśród kobiet faworytkami, pod nieobecność Mistrzyni Europy Li Qian, są Natalia Bajor i Natalia Partyka. Rywalizowały w dwóch poprzednich finałach i za każdym razem lepsza była Natalia Bajor. Z kolei Natalia Partyka do tej pory nie wygrała w MP w singlu. W zawodach mężczyzn najwyżej stoją akcje liderów kadry narodowej Jakuba Dyjasa i Marka Badowskiego. Kuba Dyjas zwyciężył w MP w 2018 roku, zaś Marek Badowski przegrał dwa finały.

– Na pewno zwycięstwo kogoś spoza tej czwórki będzie niespodzianką, ale nie sensacją. Nasza młodzież, która jeszcze w ubiegłym sezonie odnosiła sukcesy na Mistrzostwach Europy juniorów, nie jest bez szans w rywalizacji z najwyżej notowanymi seniorkami i seniorami – powiedział Stefan Dryszel, dyrektor sportowy Polskiego Związku Tenisa Stołowego.

Bardzo dobrze nie tylko w juniorkach, ale i w zmaganiach seniorów spisują się m.in. Samuel Kulczycki i Maciej Kubik oraz siostry Węgrzyn – Anna i Katarzyna.

– Najwięcej niespodzianek jest zazwyczaj w grach podwójnych, których się praktycznie nie trenuje albo trenuje bardzo rzadko. Wiele par z tych, które zagrają w Białymstoku będzie utworzonych po raz pierwszy. W tych konkurencjach najtrudniej wskazać kandydatów do złotych medali – przyznał brązowy medalista Drużynowych Mistrzostw Świata z 1985 roku. Stefan Dryszel przez wiele sezonów grał razem m.in. z Andrzejem Grubbą, Leszkiem Kucharskim.

W 2019 roku po złote krążki w deblu oraz mikście sięgnęli kolejno Natalia Partyka i Natalia Bajor, Konrad Kulpa i Tomasz Kotowski oraz juniorzy Samuel Kulczycki i Katarzyna Węgrzyn.

Wcześniej Białystok był organizatorem Mistrzostw Polski Seniorów w 1963, 2008 i 2011 roku. W dwóch tych ostatnich edycjach wystąpiło sporo osób, których także teraz zobaczymy w stolicy Podlasia, m.in. Wang Zeng Yi, który w oby turniejach doszedł do finału gry pojedynczej – przegrywał wówczas z Lucjanem Błaszczykiem i Bartoszem Suchem.

Przed 12 laty brąz w singlu zdobyli Daniel Górak i Tomasz Lewandowski. W finale gry pojedynczej kobiet Natalia Partyka uległa Xu Jie.

Stefan Dryszel wystąpił w trzech finałach MP, w 1982, 1983 i 1984 roku i za każdym razem lepszy był Andrzej Grubba. Złoto zdobył w deblu z Leszkiem Kucharskim w 1978 roku, z Andrzejem Jakubowiczem w 1982 roku i Piotrem Molendą w 1985 roku. W mikście Stefan Dryszel wygrywał z Małgorzatą Urbańską-Turalską w 1980 i 1981 roku oraz Jolantą Szatko-Nowak w 1983 roku.